|
|
![]() |
|
:: Krótka historia Namyślina ::Terytorium, na którym w późniejszym okresie powstała wieś Namyślin leżało we wczesnym średniowieczu na północnych rubieżach kasztelanii lubuskiej oraz założonego w początkach XII wieku biskupstwa lubuskiego. Rzeka Myśla stanowiła granicę między obszarami zależnymi od biskupa z Lubusza, a terenami biskupa z Kamienia na Pomorzu. Sama zaś kasztelania lubuska (ziemia lubuska) stanowiła obszar sporny, o który walczyli książęta Śląska, Wielkopolski i Pomorza. W trzeciej dekadzie XIII wieku w Chwarszczanach książe wielkopolski Władysław Odonic osadził zakon templariuszy, których dobra powiększały się szybko dzięki nadaniom wszystkich stron uczestniczących w konflikcie o ziemię lubuską. W połowie wieku zakończył się spór o ten teren. Margrabiowie brandenburscy z dynastii askańskiej przejęli ją w części od arcybiskupa Magdeburga, a w części od księcia śląskiego Bolesława Rogatki. Dało to początek tworowi politycznemu, nazywanemu w późniejszym okresie Nową Marchią (terytorium Marchii Brandenburskiej leżące na prawym brzegu Odry), który w mniej lub bardziej trwałych granicach funkcjonował aż do 1945 roku. Do tego też czasu Namyślin wchodził w skład Nowej Marchii. Po przejęciu ziemi lubuskiej i pierwszych zdobyczach terytorialnych na pograniczu wielkopolsko-pomorskim margrabiowie brandenburscy przystąpili do nowej organizacji majątku templariuszy z Chwarszczan. W jednym z dokumentów, wystawionym w 1262 roku, pomiędzy wsiami, które na mocy umowy pozostały w rękach zakonników, pojawia się nazwa Nywik. Część historyków jest skłonna identyfikować ów Nywik z późniejszym Namyślinem, część jednak uznaje wieś o tej nazwie za zaginioną. Osada ta musiała zostać opuszczona dość wcześnie, gdyż w opisie Marchii Brandenburskiej z 1337 roku, sporządzonym na polecenie margrabiego Ludwika Starszego, nie występuje ani nazwa Nywik, ani Namyślin. Z podobną sytuacją mamy do czynienia także w źródłach z XV wieku. Niezależnie jednak od identyfikacji trzynastowiecznej wsi Nywik, następne — już pewne — informacje źródłowe na temat Namyślina pochodzą z połowy XVI wieku. Osada wchodziła wówczas w skład terytorium, które w większości należało do joannitów z Chwarszczan (po likwidacji zakonu templariuszy ich dobra w Nowej Marchii przejęli joannici). Nazwa wsi nie pojawiła się wprawdzie w kontrakcie zamiany części dóbr zakonnych, zawartym przez margrabiego Jana z Kostrzyna (Hans von Küstrin) w 1540 roku . Po raz pierwszy nazwa osady — Neumühl — została wymieniona w 1565 roku. Była ona wówczas folwarkiem należącego do margrabiego miasta Damm (Dębno), a Jan z Kostrzyna zbudował w nim dom myśliwski. Nazwa Neumühl (dosłownie: Nowy Młyn) została być może ukuta w związku z powstaniem młyna, lub też pochodziła z czasów wcześniejszych; nie ulega wątpliwości, że wiąże się ona z istnieniem młyna wodnego na rzece Myśli (niem. Mietzel). Niektórzy historycy są skłonni przypisywać założenie Neumühl żonie margabiego Jana, Katarzynie. Gdzie ów „nowy młyn” był usytuowany trudno rozstrzygnąć — ciągłość osadnicza pozwala jedynie domyślać się jego lokalizacji w pobliżu dzisiejszego spiętrzenia wody na rzece Myśli. Od późnego średniowiecza obszar na którym w XVI wieku powstał Namyślin należał do tzw. ziemi chojeńskiej, która w późniejszym okresie stanowiła trzon powiatu chojeńskiego (Kreis Königsberg - wzmiankowany od 1557 roku). W początkach XIX (w 1816 roku) w ramach reorganizacji podziałów administacyjnych królestwa pruskiego obszar ten wączono do powiatu w Kostrzynie, jednakże już w latach 1836-1839 przywrócono stary podział administracyjny. Po II wojnie światowej Namyślin wszedł w skład województwa szczecińskiego; od 1975 roku znajdował się w województwie gorzowskim, a od 1999 zachodniopomorskim. W 1696 roku w Namyślinie mieszkało 13 zagrodników (Kossätten), tyluż w 1717 roku, ale w 1804 już 21.
Dzieje Nowego Młyna na Myśli i powstałej wokół osady związane są z dwiema dziedzinami gospodarowania: wykorzystaniem siły wody do napędzania różnego rodzaju maszyn oraz gospodarką leśną. W Namyślinie — jak zresztą w wielu innych osadach — obie gałęzie gospodarki zbiegały się i wpływały na siebie nawzajem. Istnienie tartaku zanotowano już w najwcześniejszych źródłach na temat Namyślina, a ostatnie traki we wsi przestały działać dopiero w latach osiemdziesiątych XX wieku. Ze względu na niewielki obszar pól uprawnych oraz słabą jakość gleb mieszkańcy osady zajmowali się obok rolnictwa także rzemiosłem i drobną wytwórczością (m.in. wypalali węgiel drzewny, wytwarzali miotły). Większe zakłady produkcyjne powstały w Namyślinie dopiero w początku XX wieku, co zapewne wiązało się z wybudowaniem dworca nadodrzańskiej linii kolejowej Wrocław-Szczecin; niemal wszystkie te zakłady związane były z lasem i gospodarką leśną. Z kolei wykorzystanie energii wodnej do napędzania różnego rodzaju maszyn dało zapewne początek samej osadzie. Młyny, tartaki, stolarnie, folusze itp. — wszystkie wykorzystywały różnego rodzaju koła i turbiny wodne do napędzania maszyn. W XX wieku w Namyślinie działała elektrownia wodna napędzająca piły w tartaku oraz wytwarzająca energię elektryczną dla części budynków w samej wsi. Obok tego funkcjonowało jedno koło wodne do napędzania traka. Po II wojnie światowej początkowo wykorzystywano zdewastowane urządzenia elektrowni, jednakże w latach pięćdziesiątych uległy one zniszczeniu.
W okresie przed II wojną światową młyn wodny w Namyślinie zajmował rozległy obszar nadrzeczny. Obok elektrowni napędzającej urządzenia istniały powiązane z nią cztery budynki przemysłowe i jeden mieszkalno-administracyjny. Z sześciu budynków obecnie pozostały tylko trzy. W różnych okresach były one wykorzystywane jako pomieszczenia dla tartaku, młyna, fabryki uszczelek gumowych, wytwórni czy też rozlewni perfum. Po II wojnie światowej budynki zajęło wojsko, dwa popadły w ruinę i obecnie nie ma ponich niemal śladu. Z czterech pozostałych budynków jeden przeznaczono na magazyn (obecnie wykorzystywany jest jako zaplecze dla elektrowni wodnej), drugi niemal całkowicie rozebrano, w trzecim — gruntownie przebudowanym — znajdowała się strażnica WOP. Obecnie budynek dawnej strażnicy jest własnością powiatu. W okresie powojennym zlikwidowano też urządzenia powiązane z tartakiem znajdujące się na wyspie pomiędzy rzeką Myślą a dwoma kanałami doprowadzającymi wodę do turbin elektrowni i koła wodnego. Na wyspie planowano urządzenie pola biwakowego. Obecnie jest to teren zaniedbany. Istniejący częściowo do dziś układ zabudowań młyna powstał w początkach XX wieku, kiedy jego właścicielem był niejaki Kruse. Jednym z następnych właścicieli był Friedrich Teubner, który prowadził młyn od 1913 do około 1928 roku. Drugim „centrum przemysłowym” Namyślina były okolice stacji kolejowej. Otwarcie linii kolejowej z Wrocławia do Szczecina oraz wybudowanie dworca kolejowego Neumühl-Kutzdorf były jednymi z najważniejszych wydarzeń w historii dawnego Neumühl. Wydarzenia te przyczyniły się do ożywienia gospodarczego wioski oraz powstania szeregu nowych zakładów rzemieślniczych.
Linię kolejową w okolicach Namyślina poprowadzono w latach osiemdziesiątych XIX wieku, natomiast dworzec stacji Neumühl-Kutzdorf powstał w początkach XX wieku. Zniszczony w czasie działań wojennych został rozebrany. Na jego miejscu w 1968 roku stanęła nowa stacja. Część budynków dawnego dworca jest nadal wykorzystywana na mieszkania prywatne. Naprzeciw dworca działała od początku XX wieku restauracja Waldschlösschen. Największą świetność przeżywała ona za właściciela nazwiskiem Laerm. Później przeszła w ręce Otto Beyera (Meyera?). Restauracja znana była z dobrej kuchni oraz sali tanecznej, gdzie przygrywa orkiestra. Obok działał także ogródek, czynny zapewne w okresie letnim. Restauracja była szeroko znana w okolicy, a na wieczorne tańce przybywali licznie mieszkańcy miejscowości położonych wzdłuż trasy kolejowej. Po II wojnie światowej w budynku restauracji stacjonowali żołnierze armii radzieckiej. Obecnie dawna restauracja jest wykorzystywana jako budynek mieszkalny.
Obok restauracji, przy moście kolejowym na Myśli znajdowało się też kąpielisko. Biegnąca wdłuż torów droga w kierunku Boleszkowic prowadziła do drugiego tartaku w Namyślinie (napędzanego maszyną parową), fabryki chodaków drewnianych oraz smolarni (Teerofen). Jak wspomniano, większość zakładów rzemieślniczych i przemysłowych związana była pośrednio lub bezpośrednio z lasem. Kompleks leśny rozciągający się od Kostrzyna po Stare Łysogórki stanowił pozostałość jednej z kilku puszcz porastających obszar pogranicza wielkopolsko-pomorskiego. Państwowe Lasy Namyślińskie zorganizowane były w nadleśnictwie Namyślin, któremu podlegało 7 rewirów (stan na 1937 rok). Były to leśnictwa w Neumühl — w obecnej siedzibie leśnictwa Boleszkowice, Feldichen — Wielopole , Kutzdorfer Eisenhammer — Reczyce , Waldhaus — obecnie nieistniejąca, w miejscu pola biwakowego przy drodze Namyślin-Boleszkowice, Am Kaiserstuhl — nieistniejąca, Klossow — Kłosów i Drewitzer Teerofen — nieistniejąca, Smolary Drzewickie. Nadleśnictwo w Namyślinie miało siedzibę w domu w okolicach pierwszego mostu na Myśli. Dom ten słynął z bogatego ogrodu kwiatowego, a w maju był odwiedzany przez licznych gości, chcących podziwiać bujnie kwitnące bzy. W centrum przedwojennego Neumühl działała gospoda Grahlow, znajdująca się w miejscu obecnego przystanku PKS. Prowadzila ją przez lata wdowa von Grahlow wraz z trzema córkami.
Drugą gospodę, zajazd i sklep kolonialny prowadził Emil Schmidt, który w latach trzydziestych XX wieku przekazał firmę synowi, Martinowi. Firma Emila Schmidta rozpoczynała działalność w dość skromnym domostwie, które z czasem znacznie się rozrosło. Obecnie w budynku dawnego zajazdu Schmidtów mieści się świetlica wiejska, sklep GS, sklep prywatny oraz bar„Marzenie”.
Około 1900 roku budynek gospody nie wyglądał zbyt reprezentacyjnie...
...jednakże kilkanaście lat póniejźniej rozrósł się do budynku sporych rozmiarów (fragment karty z 1914 roku).
Przynajmniej od czasów wojny siedmioletniej (1756-1763) istniał w Namyślinie kościół, należący w różnych okresach do parafii w Szumiłowie. Od 1804 roku istniała w Neumühl samodzielna parafia ewangelicka z kościołami filialnymi w Chlewicach, Porzeczu, a później także w Gudziszu-Reczycach. Dawny kościół w Namyślinie zbudowany był w konstrukcji ryglowej — popularnie zwanej pruskim murem.
Jest to, jak dotąd, jedyne znane przedstawienie starego kościoła w Namyślinie. W latach 1903-1904 zburzono stary budynek kościoła i na jego miejscu powstała nowa świątynia ceglana, zbudowana w popularnym wówczas stylu neogotyckim. Budynek szczęśliwie przetrwał okres II wojny światowej oraz czas burzenia kościołów w województwie szczecińskim; został zaadoptowany przez miejscową ludność, a w 1946 roku rekonsekrowany w obrządku rzymsko-katolickim. Kościół obecnie należy do parafii w Boleszkowicach.
Przy kościele istniał dom parafialny, który również przetrwał okres wojenny. W późniejszym czasie był wykorzystywany jako siedziba Gminnej Rady Narodowej, a ostatnio mieści się w nim poczta. Cmentarz w Namyślinie zlokalizowany jest po prawej stronie drogi biegnącej do Chwarszczan i Dębna. Obecnie jest wykorzystywany tylko w połowie swojej powierzchni. W części gospodarczej cmentarza znajdują się jeszcze pojedyncze groby dawnych mieszkańców Neumühl. W centrum rośnie lipa, zasadzona w 1826 roku na grobie nadleśniczego nazwiskiem Lindstädt. Jak w wielu innych niemieckich miejscowościach, tak i w Namyślinie postawiono pomnik upamiętniający bohaterów I wojny światowej. W Neumühl stanął on w 1921 roku na placu przylegającym do kościoła. Na pomniku widniał napis: Zum Gedächtnis der im Weltkriege 1914-1918 gefallenen Helden aus der Gemeinde Neumühl. Po 1945 roku teren ten włączono do obszaru kościelnego, a sam pomnik, po starciu niemieckich napisów służy jako cokół dla figury Najświętszej Maryi Panny (kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć szczegóły).
Przedwojenny Namyślin posiadał około 600 mieszkańców; dodatkowo około 150 osób mieszkało i pracowało w okolicznych folwarkach leśnych. Po wysiedleniu ludności niemieckiej wieś opustoszała, a zabudowania były narażone na kradzieże i zniszczenie. Pierwszymi osiedleńcami w powojennym Namyślinie byli żołnierze Wojsk Ochrony Pogranicza, którzy urządzili w wiosce strażnicę, działającą do początku lat dziewięćdziesiątych XX wieku. Cywilni osadnicy zaczęli przybywać do wioski w maju 1946 roku. Byli to w większości przesiedleńcy z Bukowska koło Sanoka, wsi spalonej przez UPA w kwietniu tego roku. Osadnicy z sanockiego przybyli w trzech falach: w maju i grudniu 1946 oraz w połowie 1947 roku. Ze wspomnień najstarszych mieszkańców wynika, że z Bukowska przybyło około 30 rodzin. Znacznie mniejsze grupy osadników przywędrowały z innych rejonów Polski, a część także z Syberii. Ocenia się, że Namyślin liczył pod koniec lat czterdziestych około 300 stałych mieszkańców. Do tej liczby należy dodać kilkudziesięciu robotników sezonowych, pracujących przy wyrębie lasu, z których nieliczni osiedli w Namyślinie. Zrozumiałe jest, że tak mała grupa ludzi nie była w stanie zagospodarować wszystkich zabudowań przedwojennego Neumühl. W związku z tym część budynków mieszkalnych, jak i gospodarczych popadała stopniowo w ruinę i była rozbierana. Jak ustalono, najbardziej ucierpiały zabudownia stojące przy drodze do Kłosowa oraz w zachodniej części wsi. Dewastacji osady zapobiegło w dużej mierze usytuowanie w niej strażnicy WOP. Obecność wojska skutecznie odstraszała szabrowników oraz drobne grupy złodziei, będące postrachem wielu innych miejscowości ziem zachodnich. Wojskowi zadbali także o remont kościoła i kilku innych budynków publicznych w Namyślinie a w późniejszym okresie zagospodarowali zaniedbane obszary wsi. Szczególnie dobrze zapisał się w pamięci mieszkańców dowódca jednostki WOP, porucznik Ludwik Karbarz, na którego cześć — podobno — nadano miejscowemu kościołowi wezwanie św. Ludwika, żyjącego w XIII wieku króla Francji. Mieszkańcy powojennego Namyślina nie byli także w stanie wykorzystać potencjału przemysłowego wsi. Z przedwojennych zakładów uruchomiono jedynie tartak oraz elektrownię. Reszta z różnych powodów popadła w ruinę. Wkrótce po wojnie, w 1947 roku uruchumiono w Namyślinie szkołę. W tym celu sprowadzono do wsi nauczycielkę. W niedługim czasie zaczął działać także ośrodek zdrowia, poczta oraz strażnica Ochotniczej Straży Pożarnej. Mieszkańcy wsi byli także aktywni na innych polach, organizowali orkiestry, zabawy taneczne itp. Taka organizacja była zapewne związana z tym, że większość mieszkańców była ze sobą zżyta jeszcze z okresu przed zasiedleniem Namyślina, a więzy społeczne istniejące w dawnym miejscu zamieszkania przetrwały i w nowym miejscu osiedlenia.
Literatura:
|